Beagle Club

Działkowiec

Działka to wspaniale miejsce dla naszego psa. Może się tam w spokoju wybiegać bez konieczności natychmiastowego powrotu do domu. Jeśli posiadamy Beagle’a musimy się liczyć z tym, że być może będzie chciał zapolować. Przecież to pies myśliwski. Więc, jeśli nasza działka obfituje w krety lub nornice, może sie zdarzyć, ze pies rozkopie ją w poszukiwaniu szkodnika. I nie powstrzyma go przed tym ani równo przystrzyżona trawa, ani krzew rododendrona, czy też grządka marchewki. Psa od szczeniaka trzeba przyzwyczajać do poruszania się pomiędzy sadzonkami, uczyć, że nie wolno wbiegać na obsiane rabatki. Powinien się tego nauczyć po dobroci, drogą pozytywnego motywowania, ale też karcenia za wkroczenie tam, gdzie nie jest to dozwolone. Jednak liczyć na jego samodyscyplinę, gdy ujrzy ruszającego się gryzonia, za bardzo nie można. Instynkt zawsze w takim przypadku okaże się silniejszy niż wychowanie. I najprawdopodobniej skończy się to wygrzebaną w ziemi ogromną dziurą i może... martwą nornicą złożoną u naszych stóp przez zadowolonego z siebie psiaka.