Beagle Club

Pokojowiec?

Zamknąć psa w czterech ścianach to jakaś straszna pomyłka. Szczególnie jeśli chodzi o beagle’a. Rasa ta wymaga szczególnie dużo ruchu ze względu na swój myśliwski rodowód. Podania donoszą, że Beagle są potomkami myśliwskich psów sprowadzonych do północnej Europy już przez Rzymian. Zatem tak długiej historii ruchu na świeżym powietrzu nie może przekreślić brak czasu na porządny, codzienny spacer z psem. Jeśli ewidentnie nie mamy możliwości, by poświęcić zwierzęciu dużo czasu na przechadzki (uwaga, pracoholizm to też choroba!) nie decydujmy się na zakup Beagle’a , bo zrobimy krzywdę i jemu i sobie. Skoro już chcemy psa, weźmy jakiegoś, który rozumiany jako pokojowiec, będzie się dobrze czuł gdy tylko parę razy dziennie wyjdzie na małą przebieżkę. Polecane są tu małe rasy (na przykład popularne ostatnio yorki). Ważne jednocześnie, aby nie popełniać grzechu przekarmiania, bo bez możliwości wybiegania się, psiak niedopuszczalnie się zapasie. Mimo wszystko warto jeszcze przemyśleć, czy nasze zobowiązania są naprawdę tak ważne, że nie możemy poświęcić dla psa (i własnego zdrowia psychicznego i fizycznego!) trochę czasu na świeżym powietrzu.