Beagle Club

Przygotowania

Często przyszli właściciele psa popadają w przesadę chcąc przygotować swój dom na przybycie do niego nowego mieszkańca. Eleganckie miski, legowisko kupione w psim markecie za ciężkie pieniądze. Spiżarka pełna karmy dla szczeniaków (odpowiednio oczywiście zbilansowanej). Na ścianach wiszące reprodukcje ukazujące przedstawicieli tej samej rasy, albo nawet szacownych przodków zamówionego przez nas malucha. Natomiast po upływie jakiegoś czasu, gdy blask nowości nieco przygaśnie, nocne skamlenie doprowadza do szalu, a pogryzione nowe buty straszą w przedpokoju, czułość okazywana psu znacznie sie zmniejsza. Przestaje być kochanym szczeniaczkiem, zaczyna być tym paskudnym lejkiem. Już trzeba ciągnąć słomki, by zadecydować, komu przypadnie nocne wyprowadzanie psa. Albo sprzątanie po nim. Trzeba się wtedy nieźle pilnować, by zachować umiar w karceniu psa, by było ono adekwatne do popełnionego przewinienia. By pies zdawał sobie sprawę z tego, ze postąpił źle i zrozumiał, że w przyszłości nie należy tego robić.