Beagle Club

Wrogowie

Wspólne przebywanie psa i kota pod jednym dachem nie jest wcale takim niemożliwym do zrealizowania celem. Jeśli młode od urodzenia przebywają razem, nie jest to żaden problem. Często nawet chcą ssać te sama matkę, obojętnie, czy sukę, czy kotkę. Znany jest miedzy innymi przypadek kotki, która wraz ze swymi kociętami wykarmiła szczenię beagle'a, które matka, z jakiś, sobie wiadomych przyczyn, odrzuciła. Jako, ze beagle należy do psów średniej wielkości był to nie lada trud dla niedużej kotki, jednak poradziła sobie z wykarmieniem całej gromadki na tyle długo, póki młode nie mogły być dokarmiane innym pokarmem niż mleko. A nawet wtedy kocięta i szczeniak zachowywały się niczym rodzeństwo. Sytuację ułatwiał fakt, że Beagle to towarzyskie stworzenie lubiące kontakt z innymi i rozbrykaną zabawę. A kocięta póki co podzielały jego zapatrywania w tej kwestii. Dopiero w miarę dorastania koty stają się tak powszechnie znanymi indywidualistami, że aż krążą przysłowia o nich i chadzaniu własnymi drogami.